Jakie są skutki prawne nabycia dzieła sztuki od nieuprawnionego zbywcy?

Photo by Matt Seymour on Unsplash

Tym wpisem kontynuuję wpisy dla kolekcjonerów. Zakup dzieł sztuki, zwłaszcza ten na rynku wtórnym, nie zawsze odbywa się przez profesjonalistów: domy aukcyjne, galerie. Zdarza się tak, że kolekcjonerzy kupują dzieła od “znajomych znajomych”. I tutaj może pojawić się problem zakupu od osoby, która w rzeczywistości nie była właścicielem, a tylko skutecznie go udawała. Jakie są skutki prawne nabycia dzieła sztuki od nieuprawnionego? Czy osoba, która nabyła w taki sposób dzieło sztuki staje się prawowitym właścicielem? Co z prawami dotychczasowych właścicieli? O tym poniżej. Zapraszam :-)

Nieuprawniony, czyli kto?

Nieuprawnionym jest osoba, która posiada władztwo nad rzeczą ruchomą – w omawianym przypadku dziełem/dziełami sztuki. Władanie “jak właściciel” to fizycznie sprawowanie pieczy i rozporządzanie bez wiedzy i zgody właściciela. Najczęściej dzieje się tak, że nieuprawniony staje się posiadaczem w sposób nieetyczny – mowa o kradzieży czy paserstwie, czy emocjonalnie obojętny – znalazłszy porzucone dzieło sztuki. Co również się zdarza.

Nieuprawnionym zbyciem będzie także (ku być może Twojemu zaskoczeniu) zbycie przez właściciela, który dokonuje zbycia dzieła sztuki zajętego w toku egzekucji (art. 848 k.p.c.).  

Natomiast nieuprawnionym zbywcą nie będzie osoba, która działa bez pełnomocnictwa właściciela albo przekroczy jego zakres. Taką umowę sprzedaży dzieła sztuki uważa się za ważną po potwierdzeniu jej przez osobę, w imieniu której została zawarta.

Przesłanki do nabycia dzieł sztuki od osoby nieuprawnionej – zasada

Możliwe jest nabycie dzieł sztuki od osoby nieuprawnionej, ale… Muszą zaistnieć przesłanki, które usankcjonują taki zakup i złamią zasadę wyrażoną w prawie cywilnym. Ta zasada brzmi i tutaj trochę łaciny: nemo plus iuris in alium transferre potest, quam ipse habet (nikt nie może przenieść na innego więcej prawa, niż sam posiada). Wracając do przesłanek. Są one zawarte w art. 169 par. 1 k.c. W stosunku do dzieł stosuję je odpowiednio, z przedmiotowego przepisu można wyodrębnić trzy:

  1. Zawarcie umowy zmierzającej do przeniesienia własności dzieła sztuki,
  2. Nieuprawniony zbywca musi władać dziełem i wydać je nabywcy,
  3. Nabywca w momencie przyjęcia dzieła sztuki musi pozostawać w dobrej wierze.

Umowa mająca na celu zbycie od nieuprawnionego musi być ważna. Co to oznacza? Strony powinny (mają obowiązek) zawrzeć w niej wszystkie wymagane prawem elementy świadczące o jej charakterze – statuujące ją. Nieważna umowa nie będzie skuteczna, nie będzie wywierała skutków prawnych pomiędzy tymi osobami i w stosunku do osób trzecich.

Dobra wiara, czyli co…

Pierwsza i druga z powyższych przesłanek nie wymaga wyjaśnienia. Natomiast trzecia już tak. Dobra wiara nabywcy, to błędne, ale usprawiedliwione przeświadczenie o zakupie od właściciela, a nie od osoby ją tylko udającej. Oczywiście gdy nabywca podejmie wątpliwości co do uprawnień zbywcy lub nie dochowa należytej staranności przy ocenie okoliczności, które mogą budzić wątpliwości, np. związanymi z:

  • niską ceną,
  • miejscem,
  • czasem,
  • brakiem dokumentacji dzieła (certyfikatów, umów potwierdzających własność),
  • podejrzanym zachowaniem zbywcy, który nie życzy sobie kontaktu bezpośredniego,

nie będzie on w dobrej wierze.

Jednak kodeks cywilny przy tego typu transakcjach ustanawia domniemanie dobrej wiary nabywcy. Osoba, która twierdzi inaczej – de facto tą osobą będzie właściciel, który utracił władanie – musi to udowodnić.

Przesłanki nabycia dzieł sztuki od osoby nieuprawnionej – wyjątek

Ustawodawca (moim zdaniem słusznie) komplikuje nieco sprawę dla nabycia zgubionych, skradzionych lub w inny sposób utraconych dzieł sztuki (art. 169 par. 2 k.c.). Oczywiście przepis mówi o rzeczach – nie ma wprost przepisów dotyczącego dzieł sztuki. Jednak dzieła sztuki to jakby nie patrzeć rzeczy. I na potrzeby artykułu posługuję się konkretnym przykładem rzeczy jakimi są dzieła sztuki. Aby doszło do przejścia własności na nabywcę dzieł sztuki, których właściciel w niewyjaśnionych okolicznościach stracił władztwo, dodatkowo musi upłynąć termin 3 lat od terminu utraty dzieła sztuki.

Uwaga! Ograniczenie to nie dotyczy dzieł sztuki nabytych podczas licytacji publicznej lub w toku postępowania egzekucyjnego.

Kiedy do nabycia, pomimo wszystko nie dojdzie

Pomimo spełnienia przesłanek do nabycia nie dojedzie, gdy dzieło sztuki jest wpisane do krajowego rejestru utraconych dóbr kultury. Dlatego przed zawarciem umowy warto sprawdzić zbiór obiektów wpisanych do przedmiotowego rejestru. Rejestr obejmuje zabytki wpisane do rejestru zabytków albo na Listę Skarbów Dziedzictwa, muzealia, materiały biblioteczne należące do narodowego zasobu bibliotecznego i materiały archiwalne, utracone przez właściciela w wyniku przestępstwa polegającego na zagarnięciu rzeczy (kradzieży, kradzieży z włamaniem, rozboju, itp.).

Podsumowanie – czy można nabyć dzieło sztuki od nieuprawnionego?

Można nabyć dzieło od nieuprawnionego, gdy nie jest ono wpisane do rejestru utraconych dóbr kultury. W przypadku gdy zostało ono skradzione, zgubione przez właściciela lub w jakikolwiek inny sposób utracone i nie znajduje się na liście krajowego rejestru utraconych dóbr kultury, to nabycie nastąpi po upływie 3 lat od daty jego utraty.

Wygaśnięcia praw osób trzecich do dzieł sztuki

Dzieło sztuki może być obciążone na rzecz osób trzecich. Taka sytuacja zaistnieje, gdy dzieło stanowi przedmiot zastawu. Przy zawarciu umowy nabycia od nieuprawnionego staje się ono wolne od zobowiązań. A jeśli nabycie własności dotyczy dzieła zgubionego, skradzionego lub w inny sposób utraconego przez właściciela, zwolnienie nastąpi dopiero z upływem trzyletniego terminu licząc od daty utraty dzieła sztuki.

Jak powinien zachować się właściciel, któremu ukradziono dzieło sztuki? Czy ma on jakieś prawa?

Pora skupić się na stronie, która utraciła dzieło sztuki. Na pewno powinna zgłosić to zdarzenie na policję. A gdy wie, kto ukradł jego dzieło, może nawet wie do kogo trafiło, powinien udać się do nowego właściciela – wiem że byłaby to sytuacja idealna. Sytuacja, która rzadko może zaistnieć w rzeczywistości. Jeżeli jednak się uda i nowy właściciel nie będzie chciał oddać dzieła sztuki, to… Należy złożyć powództwo o windykacyjne – o wydanie obiektu. Sytuacja będzie prostsza, gdy wiedza o “nowym właścicielu” i roszenie zostanie powzięte w terminie do 3 lat od dnia utraty. Dlaczego? W związku z tym co napisałam powyżej, własność “nowego właściciela”/nabywcy będzie w tym czasie zawieszona. Po upływie tych lat – nadal można będzie kierować roszczenie – należało będzie jednak wykazać przed sądem, że “nowy właściciel” był w złej wierze. Co może być trudne. Pomimo ewentualnej sprawy karnej i tak zachęcam do skierowania sprawy na równoległe cywilne tory (do sądu cywilnego).

Parę słów na koniec

Obecnie celem regulacji nabycia od nieuprawnionego jest zapewnienie bezpieczeństwa obrotu. Co stawia właścicieli, który w jakikolwiek sposób utracili dzieła sztuki, w gorszej sytuacji. Nie wszystkie dzieła sztuki są wpisane do krajowego rejestru utraconych dóbr kultury. Dodatkowo ciężar dowodzenia złej wiary spoczywa na nich. Są postulowane zmiany, ale na obecną chwilę, nie ma nawet projektu ustawy, która by tę kwestię zmieniała. Ocenę czy regulacja w przedstawionym kształcie jest dobra czy też nie pozostawiam do osobistego rozważenia. Na samym początku zaznaczyłam, że wpis kieruję do kolekcjonerów, jednak te same zasady obowiązują inne podmioty występujące na rynku sztuki.


Zapraszam do zostawiania komentarzy. Jeżeli znasz osoby, które zastanawiają się nad opisywanym przeze mnie tematem, podziel się z nimi tym wpisem. Gdybyś był zainteresowany innymi tematami dla kolekcjonerów, zapraszam Cię do zapoznania się z moim wcześniejszym wpisem: https://prawochronisztuke.pl/jak-zabezpieczyc-kolekcje-dziel-sztuki-na-wypadek-smierci/.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *